niedziela, 10 listopada 2013

nie polubię Cię, jak powiedzieć prościej?

Napisanie tomiku wierszy wcale nie było takie trudne, kiedy obok była Julia. Julia marudząca, że jej za gorąco. Julia marudząca, żeby tyle nie dymił, bo ona się nie prosiła o raka płuc, kiedy się do niego wprowadzała. Julia, która domagała się wielkich wyznań, pięknych poematów na temat jej blond włosów oraz nóg sięgających nieba. Julia, która trochę naginała prawdę, ale tym samym nieświadomie zwiększała ilość napisanych przez niego wierszy. Julia, która nie potrafiła gotować ani zamawiać pizzy, więc żywili się miłością, której nie było. Julia, która odeszła, ale pozwolił jej, bo tomik był skończony.
Julia pozwała go do sądu za „Wiersze do Julii”, ponieważ obrażał jej osobę ordynarnymi gniotami o niewynoszeniu przez pannę Christensen śmieci. Przegrała, bo pieniądze zarobione na jej krzywdzie pozwoliły mu na dobrego prawnika. Była jego natchnieniem, próbowała być przekleństwem, ale oddał jej cholernie zadymione mieszkanie i po jakimś czasie ucichła.
Utrzymuje się z ciągle tego samego tomiku, ale pieniądze powoli zaczynają się kończyć. Poszukuje natchnienia, ale brak mu do tego cierpliwości. Papierosy drożeją, ostatnio prawie puścił mieszkanie z dymem, bo zapomniał o tym, że włączył gaz i poszedł odebrać telefon.

Jacob H. Lauridsen
lat 27; poeta
natchnienie pilnie poszukiwane
na casting można zgłaszać się do rudery w centrum

11 komentarzy:

  1. [Rowie lubi. Rowie musi lubić. Mieszkają razem czy nie? :D
    I bym zapomniała: <3 ]

    Rowie

    OdpowiedzUsuń
  2. [Ojej, świetna karta! :D
    Wątek jakiś? Propozycje może? :)]

    Laurien

    OdpowiedzUsuń
  3. [Serduszka zawsze, Słońce. :) A teraz... Wątek. Wymyślisz coś? Ja idę poćwiczyć. :D]

    Rowie

    OdpowiedzUsuń
  4. [Fajny, on, fajny. Witam.]

    Thomas

    OdpowiedzUsuń
  5. [Kolejny poeta. Ciekawie, ciekawie, Julia chyba wyjątkowo głupia była skoro uciekła. Mogła zarobić razem z nim na tych tomikach^^
    Witaaam]
    Aina . Mikael

    OdpowiedzUsuń
  6. [Większość dziewczyn chciała kiedyś być czyimś natchnieniem, a ona sobie ucieka, pff. Fajny gif :D]

    Lovisa

    OdpowiedzUsuń
  7. [Szkoda, że nie jest głupi i bez sensu, bo byłoby mi fajniej, gdyby mój poeta był lepszy od Twojego. Cóż, podzielimy się tą rolą. Pasuje?]/Viktor

    OdpowiedzUsuń
  8. [Hmm, no to ja coś zaproponuję, o.
    Laurien lubuje się w literaturze, w poezji również, więc mogłaby kupić tomik Twojej postaci i przeczytać go z wypiekami na twarzy. Dlatego też ucieszy się, kiedy dowie się, że w księgarni w centrum odbywa się spotkanie z poetą i poleci tam jak na skrzydłach, wysłucha kilku wierszy... Następnie będzie tak zamyślona, że po wyjściu z księgarni nie zauważy swojego "idola" i wpadnie na niego, wytrącając mu z rąk jakieś luźne kartki i kilka książek? Wśród nich mogłaby być jakaś pozycja, którą Laurien lubi i tak wywiąże się rozmowa?
    Kurczę, coś nieskładnie napisane, ale chyba rozumiesz o co biega, co? Wiem, że banalne, ale no. xD
    Może być? Jeśli tak, zaczniesz? (:]

    Laurien

    OdpowiedzUsuń
  9. [Zgadzam się ze wszystkim, co powyżej. On jest tak super, że nie mogę. Ach, ci prawie doprowadzający do wybuchu poeci.]

    Cecilie Lund

    OdpowiedzUsuń
  10. [A to cham-poeta-materialista nie może być super? :D Dobra, skoro go miał nikt nie lubić, to powiem - prostak, lewak i się sprzedał. Tera okej?]

    Cecilie

    OdpowiedzUsuń
  11. [Ludzie uparli się na chwalenie tej mojej karty, mimo że aż odrzuca przeciętnością i jestem niemal pewna, że napisałam już lepsze, ale i tak przyjmę to wow, bo mi łechta ego. Co sądzisz o wątku poeta-poeta? Viktor nie ma swojej Julii, ale ma swój smutek, swoje samobójstwa i swoje narkotyki, więc może się dogadają. Jakiś dziwny wieczorek poetycki, na którego przyjdą, bo są dziwni, mimo że wcale nie chcą? Przeczytają kilka wierszy, a potem się zmyją. Albo coś równie mało ambitnego.]/Viktor

    OdpowiedzUsuń