piątek, 15 listopada 2013

8 marca 1977
Instruktor jogi
Przy okazji - skąd pomysł, że jestem Szwedem?

   Facet, który tańczy i w ogóle jakieś dziwne - inne niż bieganie, pływanie i wszelkie sporty "męskie" - rzeczy robi, to zdecydowanie facet niemęski. Ragnar się za niemęskiego nie uważa, na niemęskiego nie wygląda - minus pewna ilość kolczyków, będących błędami lat wcześniejszych, oraz umiejętność nazwania (i założenia!) nieco zbyt dużej liczby kolorów. Co prawda nie roztacza wokół siebie aury samczej władczości, ale nie wymagajmy zbyt dużo. Nie należy wymagać dużo od ludzi takich jak Ragnar.
   Dumny z tego, że nie jest kolejny smutnym człowiekiem pod krawatem, pracującym w korporacji. Zamiast tego pomaga tym smutnym ludziom - zabawna rzecz, głównie kobietom - odnaleźć wewnętrzny spokój, uwolnić ciało z pęt stresu czy, bez takich wzniosłych sloganów, po prostu się porządnie zmęczyć. "Pomaga", wielkie słowo, po prostu taką pracę ma. W życiu trzeba coś robić, a wszelkie inne plany na początku brzmiały wspaniale, a potem jakoś tak się... wypalały. Nie posiada żadnych trwałych zainteresowań ani szczególnych talentów, poza wygimnastykowanym ciałem.
   Stwierdził, że nie umie działać w relacjach z kobietami, albo też kobiety nie umieją działać w relacji z nim. Rozwodnikiem nazwać go nie można, bo związek w sensie religijno - prawnym nigdy nie miał miejsca. Ale na przykład istnieniu - co prawda objawiającemu się jedynie w weekendy - ośmioletniego dziecka zaprzeczyć się nie da, podobnie jak nie można zaprzeczyć istnieniu matki tegoż. Mieszka trzy ulice dalej. Widują się - często przypadkowo. Spotkania planowane to te z córką w komplecie, na gruncie neutralnym, typu park, kawiarnia.
    Jak się na niego patrzy, to można stwierdzić - uduchowiony koleś. Taki wychillowany, pali trociczki i pija zieloną herbatę, bo zdrowo. Przez pewien czas prowadził życie nomadyczne, każdej roboty się chwytał, ale chyba siedzenie w jednym miejscu i stała praca dobrze na niego działają. Skoro nic nie zmienia...
    Dumny z tego, że nie skończył w korporacji, a idealnie by się tam nadawał. Perfekcjonista, pedant, wyleczył się z idealizmu - czego co prawda na pierwszy rzut oka nie widać. A od ogółu odstaje jedynie z przyzwyczajenia oraz przez śmieszny akcent. Silna potrzeba manifestowania niezależności to też przyzwyczajenie. I niedojrzałość.


Bo ja nie umiem bezproblemowych postaci.
Jak ktoś miał/chciał wątek, to teraz się może domagać nawet zaczęcia.
Była partnera Ragnara jest do przejęcia, jakby ktoś chciał.
Zdjęcie chwilowe, pewnie zmienię.
Dzień dobry.

6 komentarzy:

  1. [Cześć. ;>
    Przyjemna postać. Mam słabość do imienia Ragnar i do tego takie fajne zdjęcie. Tylko ten "okres czasu"... Wyrażenie niepoprawne, pleonazm. Albo okres, albo czas. (;]

    OdpowiedzUsuń
  2. [Dzień dobry :)
    Fajnie, że ktoś opublikował nową kartę, bo zaczynało być już coś za cicho na blogu. Ragnar to sympatyczny facet, lubię postaci z dziećmi, więc chcę wątku. Nie przychodzi mi pomysł inny, niż znajomość z zajęć jogi, Saskia też 'pomaga' ludziom, ale w trochę odmienny sposób, niż on, więc mogliby się zakolegować. Chociaż... Skoro są w podobnym wieku to może mały romans? Albo toksyczna relacja - on pomaga jej zapomnieć o byłym narzeczonym, a ona o matce jego dziecka; w pewien sposób oboje jeszcze bardziej siebie dobijają, ale nie umieją się rozstać, żyć na neutralnym gruncie. Nie mam dzisiaj głowy do niczego lepszego, wybacz :<]

    Saskia Nørgaard

    OdpowiedzUsuń
  3. [Jest bardzo męski. Rowie pewnie nie pogardziłaby takim instruktorem jogi. Ja sama też nie. :D Cześć.]

    Rowie

    OdpowiedzUsuń
  4. [Pewnie, że jest. Gorzej z pomysłami. :)]

    Rowie

    OdpowiedzUsuń
  5. [O, to cieszę się bardzo. Skoro mój pomysł ci odpowiada to będę wdzięczna za zaczęcie, w końcu jakaś sprawiedliwość musi być. Z góry dziękuję! :)]

    Saskia Nørgaard

    OdpowiedzUsuń
  6. [ Boże, zdjęcie kot. Nie ma mnie tu, ale bym wbiła przez to ciacho :O Jakieś powiązanie kobiece? Jakiekolwiek :O Kuzynka, przyjaciółka, obiekt westchnień, romans... cokolwiek!? :D email mój jakbyś chciała odpowiedzieć: watchnleaarn@gmail.com ]

    OdpowiedzUsuń